ZAPISKI

ŻULESCO

  • by

Jakiś czas temu proza życia zagnała mnie na starówkę. Akurat zaczynała się wiosna: ptaki ćwierkały, a ziemia odmarzała. Bruk jął oddawać nagromadzone zimą nieczystości i… Czytaj więcej »ŻULESCO

C R A S H

  • by

W liceum zaliczyłam c r u s h a. Młodzieniec był z mojego rocznika, ale uczęszczał do klasy informatycznej. Odkąd w gimnazjum szaleńczo i platonicznie… Czytaj więcej »C R A S H

Ebenezer J O B S

  • by

Syberya nadeszła. Wraz z nią sympatyczne wspomnienie wigilii pracowniczej sprzed kilku lat. Siedziba małej agencji marketingowej na obrzeżach miasta, jedno biurko w roli stołu, a… Czytaj więcej »Ebenezer J O B S

afera octova

Jak byłyśmy gównami, Rodzice często zabierali nas w niedzielę na popołudniowy spacer ku obrzeżom mieściny. Czasami zdarzało nam się zawędrować w okolice lokalnej oczyszczalni, gdzie… Czytaj więcej »afera octova