ŻULESCO

Jakieś 2 lata temu proza życia zagnała mnie na starówkę. Akurat zaczynała się wiosna: ptaki ćwierkały, a ziemia odmarzała. Bruk jął oddawać nagromadzone zimą nieczystości i dojmujący swąd kasty marginalnej frywolnie drażnił posągowe…

Czytaj dalej ŻULESCO

C R A S H

W liceum zaliczyłam c r u s h a. Młodzieniec był z mojego rocznika, ale uczęszczał do klasy informatycznej. Odkąd w gimnazjum szaleńczo i platonicznie pokochałam Kurta Cobaina, upodobanie do długowłosych chłopców wciąż…

Czytaj dalej C R A S H

umierać pełnią śmierci

  • Post Comments:0 Komentarzy

Ponad dekadę temu byłam "gimbuską". Prehistoria, można by rzec. Prawie jak ta, która otwiera każdy szkolny podręcznik i rozpoczyna przygodę uczniów z historią dziejów. Minął niecały miesiąc od przekroczenia progu "gimbazy". Nauczyciel historii…

Czytaj dalej umierać pełnią śmierci

gGiRrLYy

W tego Sylwestra pozwoliłam sobie na odrobinę szaleństwa. Założyłam szampańskie skarpetki hojnie poprzetykane złotą nicią - świąteczny gift od Klubu dla Aktywnych Pań BOZINKA. Modnie, wygodnie, po domu. Podobno w nieparzyste lata los…

Czytaj dalej gGiRrLYy

po raz pierwszy_po raz ostatni

Kodeks Hammurabiego § 8 "Jeśli ktoś ukradł albo bydlę, albo owcę, albo osła, albo świnię, albo łódź, a jeśli (było) to boga, albo pałacu (to) trzydziestokrotną wartość tego zapłaci; (…); jeśli złodziej nie…

Czytaj dalej po raz pierwszy_po raz ostatni

Ebenezer J O B S

Syberya nadeszła. Wraz z nią sympatyczne wspomnienie wigilii pracowniczej sprzed kilku lat. Siedziba małej firmy na obrzeżach miasta, jedno biurko w roli stołu, a na nim świąteczny obrus i ciastka szemranej jakości. George…

Czytaj dalej Ebenezer J O B S

h a r d k o r o w a

  • Post Comments:0 Komentarzy

Sonia Małgorzata Socha. Sonia Małgorzata Godlewska. Sonia Małgorzata Rozenek. | Poproszę na chrzest, bierzmowanie i ostatnie namaszczenie. Po śmierci zaś co zdatniejsze organy rozdać, a pozostałości spalić i w urnie umiejscowić. Niechaj spoczywam…

Czytaj dalej h a r d k o r o w a

Bo buciki to tylko K U P C Z E.

  • Post Comments:1 Komentarz

Tego wieczora wracałyśmy z zakupów obuvniczych. Zanim zamknęły się za nami drzwi klatki schodowej, usłyszałyśmy: "Panie przytrzymają na chwilę te drzwi, to ja sobie tylko wejdę!" - uprzejmie poprosiła nadchodząca seniorka. Oczywiście, proszę…

Czytaj dalej Bo buciki to tylko K U P C Z E.

Igrzyska Głodove

  • Post Comments:0 Komentarzy

Kulinarni Bogovie patrzą. Zwykli ludzie tną sobie palce, tłuką naczynia i leją gorzkie żale. A sos holenderski i tak się zważył. Gdzie indziej my patrzymy. Na przydomowe podwórko wjeżdża samochód dostawczy z olbrzymim…

Czytaj dalej Igrzyska Głodove

Pandemia Wizerunku

  • Post Comments:1 Komentarz

Za zniszczenie efektów żmudnej pielęgnacji_ubiczuj ich, Panie. Za bolesne dotanienie wizerunku_ubiczuj ich, Panie. Za zepsucie w 5 godzin najbliższych miesięcy_ubiczuj ich, Panie. Miejże miłosierdzie nad w ł o s a m i naszymi.

Czytaj dalej Pandemia Wizerunku